Dyskusje / brak zerowania gniazdek elektrycznych - co może gro

  • brak zerowania gniazdek elektrycznych - co może gro | sebiusz@wp.pl
    Witam wszystkich serdecznie

    mam malutki problem ze spódzielnią, ale że żyjemy w takim państwie, w
    jakim żyjemy, więc wolę poprosić o pomoc kogoś bardziej zorientowanego
    i upewnić się jest on tak mały jak mi się wydaje, a nie większy.
    Ale od początku.

    w zeszłym tygodniu, pod obecność żony w mieszkaniu, dwóch elektryków
    na polecenie spółdzielni dokonywało w całym bloku pomiarów
    skuteczności zerowania - czyli ochrony przed porażeniem prądem. W
    dwóch gniazdkach w kuchni stwierdzili jego brak po czym wręczyli żonie
    protokół z tejże wizyty, na końcu którego znalazło się następujące
    podsumowanie:
    "W związku z w/w nieprawidłowością zobowiązuje się lokatora do
    bezwzględnego usunięcia w trybie natychmiastowym usterki (...). O
    usunięciu usterki należy zawiadomić w terminie do 7 dni (...)
    dołączając kserokopię protokołu (...). Naprawę wykonać może osoba lub
    firma posiadająca uprawnienia do wykonywania prac
    elektroinstalacyjnych oraz pomiarów ochronnych."

    Jak pisałem wcześniej problem jest raczej błahy, ale zagrania
    spółdzielni często działają na mnie jak płachta na byka i chetnie
    utarłbym skubańcom nosa. Mieszkam w tym mieszkaniu od 2,5 roku i nic z
    tymi gniazdkami nie robiłem, a to pierwsza taka kontrola - teraz nagle
    się okazuje że ma to być naprawione w trybie natychmiastowym?? a jak
    chciałbym, żeby mi je naprawił kolega bez uprawnień - dobrze, ale bez
    odpowiedniego protokołu? a może jednak wezwę specjalistę, który
    wypisze po naprawie to, co trzeba, ale mnie się po prostu nie będzie
    chciało biec z tym do spółdzielni? a może wcale tego nie naprawię?
    nie mam pojęcia jakie podstawy prawne ma spółdzielnia, by wymagać ode
    mnie natychmiastowej napawy czegoś, co było zepsute kilka lat, na
    dodatek nie sprawiającego zagrożenia dla pozostałych lokatorów
    budynku, a jedynie dla domowników?

    będę wdzięczny jeśli ktoś z Państwa zainteresuje się tematem, będzie
    dysponował większą wiedzą w jego zakresie ode mnie (czyli
    jakąkolwiek :-) ) i podzieli się kilkoma uwagami

    pozdrawiam
    Sebastian H.

  • Re: brak zerowania gniazdek elektrycznych - co może gr | "tpsa" <osobane-mo@wp.pl>


    Użytkownik napisał w wiadomości
    news:6970acba-ed3f-41df-b039-95e94094ca55@33g2000yqm.googlegroups.com...
    > dodatek nie sprawiającego zagrożenia dla pozostałych lokatorów
    > budynku, a jedynie dla domowników?
    >
    > będę wdzięczny jeśli ktoś z Państwa zainteresuje się tematem, będzie
    > dysponował większą wiedzą w jego zakresie ode mnie (czyli
    > jakąkolwiek :-) ) i podzieli się kilkoma uwagami
    >
    > pozdrawiam
    > Sebastian H.

    Co się będziesz przejmował, nie naprawiaj może prąd cię skutecznie
    "popieści"
    i będziesz miał problem z głowy, przecież oni tak tylko w trosce o Twoje
    bezpieczeństwo robili te pomiary.
    Pieniądze albo życie - wybór należy do Ciebie.
    Do czasu usumięcia usterek powinni odłączyć instalację od zasilania.
    Dbałość o instalacje w mieszkaniu zapewne należy do lokatora.


  • Re: brak zerowania gniazdek elektrycznych - co może | SzalonyKapelusznik <szalonykapelusznik@gmail.com>
    On 22 Lut, 18:48, sebi...@wp.pl wrote:

    > będę wdzięczny jeśli ktoś z Państwa zainteresuje się tematem, będzie
    > dysponował większą wiedzą w jego zakresie ode mnie (czyli
    > jakąkolwiek :-) ) i podzieli się kilkoma uwagami
    >
    > pozdrawiam
    > Sebastian H.


    Czyli jak sie wprowadziles to gniazdka juz takie byly? U mnie w jednym
    gniazdku byl brak zera. Z protokolem dostalem informacje ze jak sie
    cos spali i w dochodzeniu wyjdzie ze to z winy tego gniazdka to
    pokrywam wszystkie koszty jakie spoldzielnia bedzie musiala poniesc.

  • Re: brak zerowania gniazdek elektryczny | Kurz <amostpeculiarman@gazettka.pl>
    tpsa pisze:

    > Co się będziesz przejmował, nie naprawiaj może prąd cię skutecznie
    > "popieści"
    > i będziesz miał problem z głowy, przecież oni tak tylko w trosce o Twoje
    > bezpieczeństwo robili te pomiary.

    Ależ zerowanie jest równie niebezpieczne jak jego brak.
    Wystarczy, że w zapewne już nie nowej instalacji, oberwie
    się przewód zerowy i na przewodzących elementach urządzenia - np. obudowie
    lodówki pojawi się faza. Prąd będzie ograniczony jedynie niewielką
    reaktancją silnika czy transformatora. To tak jakby dotknąć fazy
    w gnieździe. Zakładam, że autor posta posiada w mieszkaniu instalacją
    dwużyłową.


    --
    z prochu powstałeś, w kurz się obrócisz

  • Re: brak zerowania gniazdek elektrycznych - co może | Dykus <dykus.grupy@spam.wp.pl>
    Witam,

    Dnia 22.02.09 (niedziela), 'sebiusz@wp.pl' napisał(a):

    > mam malutki problem ze spódzielnią,

    Albo to raczej spółdzielnia ma problem z Tobą. ;)
    A tak w ogóle to jaki to problem...


    > Mieszkam w tym mieszkaniu od 2,5 roku i nic z
    > tymi gniazdkami nie robiłem, a to pierwsza taka kontrola - teraz nagle
    > się okazuje że ma to być naprawione w trybie natychmiastowym??
    > (...)
    > ale mnie się po prostu nie będzie
    > chciało biec z tym do spółdzielni? a może wcale tego nie naprawię?

    Niezłe. :) Ta nienawiść do spółdzielni to tak dla zasady, bo to teraz w
    modzie? :)


    > będę wdzięczny jeśli ktoś z Państwa zainteresuje się tematem, będzie
    > dysponował większą wiedzą w jego zakresie ode mnie (czyli
    > jakąkolwiek :-) ) i podzieli się kilkoma uwagami

    U przypadku mojej spółdzielni ten tryb natychmiastowy wygląda tak, że za
    rok znów przychodzą i znów stwierdzają niezgodność. :) Ale w tych istotnych
    gniazdkach mam zerowanie, wykonane samemu i jak widać jest ok. Kup gniazda
    z uziemieniem, "śrubokręt z neonówką", kawałek grubego drutu i wykonaj
    porządnie zerowanie samemu. Później ewentualnie pójdź do spółdzielni,
    pogadaj, przecież tam chyba też pracują ludzie? :)

    PS Na Allegro nawet się ktoś ogłasza, pomijając dojazd to jeden pomiar
    kosztuje ok. 9zł. :)


    --
    Pozdrawiam,
    Dykus.

  1 2 3 4  

Podobne