Komentarze / Pesymizm nie jest dobrym lekarstwem na kryzys
Obecny światowy kryzys finansowy, obok czynników realnych, takich jak załamanie się płynności instytucji finansowych, w bardzo dużym stopniu ma podłoże psychologiczne. Strach spowodował ogromne spadki cen akcji na giełdach, często poniżej faktycznych wartości spółek. Taka atmosfera działa na wyobraźnię wszystkich podmiotów gospodarczych.
Producenci bardzo negatywnie oceniają swoją sytuację. Według przetówrców przemysłowych, ich sytuacja jest najgorsza od sześciu lat, Budowlańcy narzekają, że gorzej nie było przez ostatnie 4 lata. pesymistami są też handlowcy, niewiele lepiej jest w branży usług.
Takie oceny wpływają w znacznym stopniu na nastroje konsumentów. Przekonują ich o tym, że gospodarka ma się nie najlepiej. A to z kolei oznacza, że muszą obawiać się o swoje miejsca pracy i zasobność porfeli. Negatywnie oceniają koniunkturę konsumencką. To w sposób oczywisty wpływa na nastroje i decyzje producentów...
Koło się zamyka, a nakręcana w ten sposób spirala strachu i pesymizmu powoduje, że wyjście z gospodarczego kryzysu staje się jeszcze trudniejsze. Sytuacji nie poprawiaja coraz gorsze wskaźniki makroekonomiczne - spadek produkcji przemysłowej, wzrost bezrobocia. Polska gospodarka stoi na krawędzi kryzysu.
Bartosz Wasilewski
Zobacz również
- Wyniki finansowe funduszy inwestycyjnych i towarzystw funduszy inwestycyjnych w I półroczu 2011 roku Według stanu na 30 czerwca 2011 r. wartość aktywów ogółem zgromadzonych przez fundusze inwestycyjne wyniosła 141 113,4 mln zł (wzrost o 21,1% w stosunku do 30 czerwca 2010 r.).
- Wyniki finansowe domów i biur maklerskich w 2009r.
- Polska w Unii Europejskiej
- Polska w Unii Europejskiej 2011 - folder
- Największe zwolnienia w przemyśle